sobota, 15 czerwca 2013

Początek.

 Witam, nie ważne, że jest tak późna pora, a ja dopiero biorę się za dodawanie notki. Blog poświęcony jest naszej kochanej dwójce, która zna już się z dobre 7lat. Długi czas już muszę znosić tego zgreda, ale i tak ją uwielbiam. Opisywanie naszych dni, sesji, przygód raczej przypadnie mi, bo wiem iż Michalina nie przepada za takiego typu zajęciami. Czas zacząć przedstawienie naszej dwójki, jesteście gotowi? No to zaczynamy! 



 Michalina, czyli mój kochany zgredek. Jej głównym zajęciem jest wygłupianie się przed publiką, zbieranie na psychiatrę, wkurzanie mnie i robienie pięknych zdjęć.



Konstancja czyli nie kto inny jak ja. Moim głównym zajęciem jest zachowywanie jakiejś normalności, buddyjskiego spokoju i wygłupianie się w miejscach publicznych. Czasem uczestniczę w sesjach zdjęciowych przed obiektywem osoby ukazanej powyżej.

A tak prezentujemy się razem: 

 


1 komentarz: