sobota, 22 czerwca 2013

Opuszczony psychiatryk

Witajcie! Tym razem będę pisać ja, Michalina. Czwartkowa sesja nie wypaliła i Kosta nie dojechała na miejsce, ale mnie nie mogło to ominąć! Tak więc dodam zdjęcia stamtąd. Osoby na zdjęciach są znajomymi z zajęć fotograficznych, na które uczęszczam. Moim zdaniem na zdjęciach nie brakuje tajemniczości, grozy i mroku. Większość jest czarno-białych, gdyż według mnie po prostu lepiej tak wyglądają. Zapraszam do oglądania! :)




I trochę ludzi:



A za niedługo post z sesją na rockowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz